Pierwsze minuty spotkania nie przynosiły groźnych sytuacji. Dopiero w 12. minucie Artur Czupryński zdecydował się na uderzenie z kilkudziesięciu metrów, po którym piłka odbiła się od poprzeczki bramki Franciszka Golańskiego. Z czasem częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale Maksym Rosiński i Łukasz Racis nie wykorzystali swoich okazji.
W 22. minucie Golański obronił strzał Krystiana Kolasy. Chwilę później Widzew ruszył z kontratakiem, po którym Igor Busz znalazł się w sytuacji sam na sam z Mateuszem Awdziewiczem. Zawodnika gości powstrzymał jednak wracający obrońca.
Kolejną dobrą okazję łodzianie stworzyli w 30. minucie. Po podaniu Nikodema Stachowicza Jakub Dryzner uderzył obok słupka. W 36. minucie po rzucie rożnym zrobiło się zamieszanie w polu karnym Lechii. Strzelać próbowali Szymon Sołtysiński i Mikołaj Kopko, ale defensorzy gospodarzy zażegnali niebezpieczeństwo. Przed przerwą Sołtysiński uderzył jeszcze nad poprzeczką.
Do drugiej połowy Widzewiacy przystąpili bez zmian w składzie. Przez dłuższy czas obie drużyny próbowały znaleźć sposób na sforsowanie defensywy przeciwnika, ale brakowało klarownych sytuacji.
Ciekawiej zrobiło się w 58. minucie. Najpierw Golański obronił uderzenie Kolasy z dystansu, a chwilę później niecelnie strzelał Racis.
W 64. minucie Widzew II objął prowadzenie. Po strzale
Stachowicza jeden z zawodników Lechii zagrał piłkę ręką, a sędzia wskazał na
jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Szymon Sołtysiński i pewnym
uderzeniem pokonał Awdziewicza.
Radość łodzian trwała zaledwie trzy minuty. Po akcji lewą stroną Daniel Chwałowski, były zawodnik rezerw Widzewa, pokonał Golańskiego i doprowadził do wyrównania.
W 67. minucie na boisku pojawił się Adrian Waliszek, który zastąpił Nikodema Stachowicza. Rezerwowy niemal natychmiast mógł ponownie wyprowadzić gości na prowadzenie, ale jego strzał zatrzymał słupek. W 78. minucie Mikołaj Czerniatowicz ustąpił miejsca Olivierowi Pyzii.
W kolejnych fragmentach więcej z gry mieli gospodarze. W 75. minucie Marcin Pieńkowski uderzył nad bramką, a chwilę później niewiele zabrakło Danielowi Chwałowskiemu. Najlepszą okazję Lechia stworzyła w 88. minucie, gdy Pieńkowski nie wykorzystał doskonałej sytuacji.
W doliczonym czasie gry Mikołaj Kopko został zmieniony przez Antoniego Chojeckiego. W Lechii Eryk Kaproń wszedł za Miłosza Pawlusińskiego, a Filip Zawadzki zastąpił Chwałowskiego.
Wynik nie uległ już zmianie. Widzew II wywiózł z Tomaszowa
Mazowieckiego jeden punkt, ale nadal czeka na zwycięstwo. Kolejne spotkanie
łodzianie rozegrają w środę na Łodziance, gdzie zmierzą się z Wartą Sieradz.
Początek zaległego meczu zaplanowano na godzinę 17:30.
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Widzew II Łódź 1:1 (0:0)
0:1 Szymon Sołtysiński 64' (k)
1:1 Daniel
Chwałowski 67'
Lechia Tomaszów Mazowiecki: Mateusz Awdziewicz – Maksym Rosiński, Marcin Orzechowski, Krystian Kolasa, Bartłomiej Chyb (Kacper Popławski 67') – Miłosz Pawlusiński (Eryk Kaproń 90+1'), Artur Czupryński, Daniel Chwałowski (Filip Zawadzki 90+1') – Marcin Pieńkowski, Bartosz Bogus, Łukasz Racis.
Widzew II Łódź: Franciszek Golański – Mikołaj Kopko
(Antoni Chojecki 90+1'), Sebastian Zieleniecki, Daniel Tanżyna, Marcin
Kozłowski – Jakub Dryzner – Nikodem Stachowicz (Adrian Waliszek 67'), Paweł
Kołodziejczyk, Mikołaj Czerniatowicz (Olivier Pyzia 78'), Igor Busz – Szymon
Sołtysiński.
Żółte kartki: Igor Busz (Widzew II).
Sędzia: Łukasz Jakubski (Żory).
Widzów: 417.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.